Skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłość zaskarżasz - a nie bezpośrednio do sądu (art. 54 § 1 PPSA).
W praktyce wygląda to tak: pismo adresujesz do właściwego WSA, ale fizycznie składasz je albo wysyłasz do urzędu, który wydał decyzję. To organ kompletuje akta i przekazuje całość sądowi. Kolejność czynności jest prosta:
- Napisz skargę i oznacz w niej sąd, do którego jest kierowana (WSA właściwy dla siedziby organu).
- Złóż skargę w organie, który wydał decyzję, lub wyślij ją tam listem poleconym.
- Organ w ciągu 30 dni przekazuje skargę sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę (art. 54 § 2 PPSA).
Dlaczego to takie ważne? Bo do zachowania 30-dniowego terminu na skargę (art. 53 § 1 PPSA) liczy się data złożenia lub nadania pisma w organie, a nie w sądzie. Jeżeli przez pomyłkę wyślesz skargę wprost do WSA, sąd i tak przekaże ją organowi, ale możesz stracić cenne dni, a w skrajnym przypadku - uchybić terminowi.
Tryb pośredni ma też plus dla Ciebie: organ, otrzymawszy skargę, może sam ją uwzględnić w całości aż do dnia rozpoczęcia rozprawy (art. 54 § 3 PPSA). Czasem sprawa kończy się więc bez wyroku, bo urząd przyznaje rację skarżącemu.
Pełną procedurę opisujemy w poradniku jak złożyć skargę do WSA. Jeśli skarżysz nie decyzję, lecz milczenie urzędu, pamiętaj, że wcześniej trzeba wnieść ponaglenie na bezczynność.
Choć samo złożenie skargi jest proste, jej treść decyduje o wyniku - w poważniejszych sprawach rozważ pomoc prawnika od prawa administracyjnego. Ta odpowiedź ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej.